Bliski kadr na dłonie z długimi, kwadratowymi paznokciami, prezentujące stylizacje paznokci, które uważam za nieeleganckie. Manicure łączy mlecznoróżową bazę z intensywnie różowym brokatem na końcówkach, holograficznymi motylkami, białymi liniami tworzącymi wzór pajęczyny oraz drobnymi cyrkoniami przy nasadzie wałów okołopaznokciowych.

Stylizacje paznokci, które uważam za nieeleganckie. Jeden trend szczególnie trudno mi zrozumieć

Trendy lansowane w mediach społecznościowych przesuwają granice formy, długości i zdobień, promując paznokcie spektakularne, wyraziste i projektowane z myślą o natychmiastowym efekcie wizualnym. Jednocześnie równolegle rośnie zainteresowanie estetyką quiet luxury i subtelnym manicure, który opiera się na proporcji, jakości wykonania oraz harmonii. To właśnie z tej perspektywy patrzę na stylizacje paznokci, które trudno mi pogodzić z pojęciem dobrego smaku. Sprawdź stylizacje paznokci, które uważam za nieeleganckie.

W artykule przeczytasz:

  • jakie paznokcie wzbudzają najwięcej kontrowersji;
  • które kształty paznokci  zaburzają proporcje dłoni;
  • czy są odcienie bez klasy;
  • jakie stylizacje manicure dziś najmocniej kojarzą się z nowoczesną elegancją.

Stylizacje paznokci, które uważam za nieeleganckie – dlaczego podejmuję taki temat?

Trudno sobie wyobrazić brak manicure, bo niesie ze sobą wiele konotacji. Paznokcie, jakie wybieramy, mówią o naszym stylu, elementem budowy wizerunku, nierzadko też widoczną częścią looku. A że stylów i gustów jest wiele, tak też pojawia się mnóstwo trendów paznokciowych. 

Granica między efektownością a przesadą w manicure jest wyjątkowo cienka. Moim celem nie jest krytyka odważnych wyborów estetycznych, tylko refleksja nad tym, które rozwiązania zachowują ponadczasowy charakter, a które bardzo szybko podporządkowują sobie cały wizerunek.

Elegancja zwykle opiera się na spójności. Dotyczy to zarówno ubioru, biżuterii, fryzury, jak i paznokci. Gdy manicure staje się najbardziej dominującym elementem stylizacji, łatwo traci swoją funkcję subtelnego dopełnienia. Właśnie dlatego coraz częściej odchodzę od przekonania, że bogata stylizacja nie jest moim kierunkiem. Kieruję się w stronę umiaru, jakości i prostoty. I chcę dzielić się tym podejściem z innymi.

Jaką odżywkę do paznokci wybrać? Te składniki naprawdę robią różnicę

Duck nails nadal są wykoywane, ale trudno mi uznać je za synonim elegancji

Zaczniemy od mocnego statementu. W mojej opinii najbardziej problematycznym trendem pozostają dla mnie duck nails, czyli paznokcie rozszerzające się ku końcom, przypominające kształtem kaczy dziób. Przepraszam, co to jest? Forma niechybnie wróciła do popularności wraz z modą na estetykę Y2K i szybko stała się viralowym trendem w mediach społecznościowych. Ale na miłość boską, po co.

Nie mam wątpliwości, że jest to jeden z najmniej eleganckich kształtów manicure. Duck nails bardzo mocno zmieniają proporcje dłoni. Rozszerzona końcówka optycznie obciąża palce, a sama stylizacja niemal automatycznie przyciąga uwagę niezależnie od reszty wyglądu. Często duck nails zdobi french manicure z grubą końcówką bądź masywne zdobienia, co dodaje im ciężkości, a dodatkowo kształt sprawia wrażenie, jakby nieumiejętnie skonstruowano formę paznokci.

Warto zauważyć, że nawet w branży beauty trend ten częściej funkcjonuje jako estetyczna ciekawostka niż klasyczna propozycja stylizacji. Z pewnością jednak popularność w mediach społecznościowych nie zawsze przekłada się na uniwersalność czy wyrafinowanie.

Zbliżenie na splecione dłonie prezentujące bardzo długi, awangardowy manicure o mocno rozszerzającym się kształcie typu rurki (duck nails). Stylizacja łączy odcienie niebieskiego, bieli i jasnego różu, a każdy paznokieć ma inny design: od pełnego pokrycia chropowatym, niebieskim brokatem, przez wzory panterki, geometryczne cieniowania ombre, aż po ręcznie malowane białe kwiaty i trójwymiarową, niebieską ozdobę w kształcie kwiatka ze złotym środkiem.
fot. IG @baddiieebnails

Neonowe paznokcie potrafią przytłoczyć stylizację i odebrać jej wyrafinowanie

Każdego sezonu letniego do trendów wracają neonowe paznokcie. Ponoć mają podkreślać opaleniznę, odzwierciedlać letnią swobodę i dodawać stylizacji charakteru. Z pewnością tak jest, ale umówmy się: nie każdy charakter jest dobry. 

Intensywne odcienie dobrze odnajdują się w estetyce dopamine dressing, która opiera się na kolorze, ekspresji. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy neon zaczyna funkcjonować w oderwaniu od całej stylizacji.

Uważam, że neonowe paznokcie należą do najbardziej ryzykownych wyborów manicure. Bardzo szybko stają się dominującym elementem wyglądu, szczególnie jeśli ktoś na co dzień wybiera klasyczne fasony, stonowaną kolorystykę i minimalistyczne dodatki. W takim zestawieniu fluorescencyjne odcienie potrafią sprawiać wrażenie estetycznego dysonansu.

Nie oznacza to oczywiście, że intensywny kolor automatycznie wyklucza elegancję. Wymaga jednak wyjątkowego wyczucia proporcji oraz konsekwencji stylistycznej. Znacznie bardziej harmonijnie prezentuje się neon zastosowany jako detal, np. jako french manicure, niż w formie bardzo intensywnej, pełnej stylizacji.

Zobacz wideo
Zbliżenie na dłoń ozdobioną złotymi pierścionkami, prezentującą krótkie, owalne paznokcie w jaskrawym, neonowożółtym kolorze. Na każdym paznokciu znajduje się nieregularny, czarny wzór przypominający rozmazywane linie, pociągnięcia pędzlem lub motyw fali dźwiękowej. W tle widoczny jest fragment czarnego swetra z dużym, różowym elementem graficznym przedstawiającym uśmiechniętą buźkę (smiley face).
fot. IG @nails.bab

Ekstremalnie długie paznokcie i stiletto coraz częściej zaburzają proporcje dłoni

Od lat obserwuję, że ekstremalna długość paznokci pozostaje jednym z najbardziej polaryzujących trendów w manicure. Szczególnie problematyczne wydają mi się formy przekraczające kilka centymetrów długości oraz bardzo ostre kształty typu stiletto.

Dlaczego wyglądają nieelegancko? Spiczaste zakończenia nadają dłoni ostrości, która rzadko kojarzy się z subtelną elegancją. Dodatkowo bardzo długie paznokcie często zaburzają naturalne proporcje dłoni i odbierają stylizacji lekkość. 

Wiem, że jest wiele kobiet uwielbiających takie paznokcie, świetnie z nimi funkcjonują (choć nie lubią pytań o to, jak wykonują konkretne czynności), ale ich wybór wpisuje się w inne style, takie jak glamour, ghot, niż w quiet luxury. Trzeba też nadmienić, że stiletto daje wiele możliwości stylizacji i wykonuje się podczas zawodów manicure, by mieć przestrzeń do wykonania projektu konkursowego.

W ramach klasycznej elegancji mieszczą się krótsze i naturalne formy: owal, kwadrat z zaokrąglonymi brzegami, delikatne migdałki. Za elegancką długość paznokcia uznaje się nieprzekraczającą 3-5 mm poza opuszek palca. Wynika to z nacisku na naturalność, która często bardziej odzwierciedla indywidualność niż sztuczne, przedłużane paznokcie.

Zbliżenie na dwie dłonie z bardzo długimi, spiczastymi paznokciami typu stiletto. Manicure opiera się na przezroczystej, różowawej bazie i zawiera różnorodne zdobienia: francuski manicure z jasnożółtymi końcówkami pokrytymi czarnymi, roślinnymi zawijasami, motyw czerwonej róży na zielonej łodydze otoczonej złotą, wypukłą ramką oraz małe palce w całości pokryte srebrzystym brokatem. W tle widoczny jest ciemny materiał i fragmenty bransoletek na nadgarstkach.
fot. IG @milanonailspatheheights

Kryształki, brokat i manicure 3D – dlaczego nadmiar zdobień coraz gorzej się starzeje

W manicure z klasą jest miejsce na zdobienia, ale w bardzo ograniczonej wersji. Trudno raczej spotkać w nim zdobienia z dużą ilością kryształków, brokatu, żelowych form czy wielowymiarowych dekoracji.

Szczególnie problematyczne wydają się zdobienia 3D oraz bardzo bogate kompozycje, które bardzo szybko zaczynają wyglądać ciężko i przytłaczająco. Tego typu manicure często lepiej prezentuje się na zdjęciach niż w codziennym funkcjonowaniu, gdzie nadmiar dekoracyjności odbiera dłoniom subtelność.

O opinię zapytałam również Joannę Andrzejewską-Sarnowską, wieloletnią dziennikarkę, redaktorkę prowadzącą serwis Lamode.info, koncentrującego się na estetyce quiet luxury i jakościowym lifestyle’u. Oto co mi powiedziała:

„Wśród stylizacji, które trudno mi pogodzić z elegancją, pierwsze miejsce zajmują bardzo długie paznokcie w intensywnych kolorach. Mało klasy mają dla mnie również duże i wyraziste wzory na płytce. Wydaje mi się też, że na mojej dłoni nigdy nie pojawi się multikolorowa stylizacja czy brokat w dużych dawkach. Czerwone światło zapali mi się również na widok kryształków i zdobień w wersji 3D.”

Niniejsza opinia doskonale wpisuje się w aktualny kierunek estetyki beauty. Wniosek? Mniej dekorów, za to nacisk na jakość wykonania, proporcje oraz umiejętność zachowania harmonii.

Zbliżenie na splatające się dłonie o ciemniejszej karnacji, prezentujące bardzo długie paznokcie przedłużone w kształcie trumienek (coffin nails). Manicure w odcieniach nude i bieli łączy kilka stylów zdobień: efekt mlecznego, dymnego marmurka na przezroczystej bazie, trójwymiarowe, akrylowe kwiaty z cyrkoniami w środku oraz nowoczesny francuski manicure w szpic z końcówkami wypełnionymi grubym, złotym i holograficznym brokatem.
fot. IG @diamond_top_nails

Minimalistyczny manicure coraz mocniej wypiera przesadę i definiuje współczesną elegancję

Branża manicure pozostaje różnorodna i jest to jej wielka zaleta. Każda osoba odnajdzie w niej swoją estetykę. Paznokcie mogą być formą ekspresji, zabawy kolorem, estetycznym eksperymentem albo subtelnym dopełnieniem codziennego stylu. Nie istnieje jeden obowiązujący wzorzec piękna, ponieważ każda estetyka odpowiada innym potrzebom i osobowościom.

Jednocześnie każda estetyka ma swoje unikalne cechy. Spójrzmy na surowy manicure w stylu grunge, pełen blasku manicure glamour. Na dobór stylizacji paznokci wpływa także okazja oraz pora roku. Inne paznokcie nosimy latem, inne zimą. Istnieje świąteczny manicure, a w okresie walentynek pozwalamy sobie na serduszkowe zdobienia. I to samo tyczy elegancji: preferuje krótsze formy, naturalne formy, transparentne wykończenia. 

Dlatego właśnie uważam, że najlepszy manicure wpisuje się w osobisty styl. Jeśli pragniesz wprowadzić do swojego wizerunku więcej elegancji, zastanów się więc nad tym, czego lepiej się wyzbyć, a co będzie adekwatnym wyborem.

Czytaj także: Twoje paznokcie potrzebują przerwy? Nail cycling może być najlepszym trendem pielęgnacyjnym roku

Zdjęcie główne: IG @tayene.nails

Ewelina Kocenda
Jestem copywriterką i redaktorką z ponad 10-letnim doświadczeniem w tworzeniu treści. Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się modą i urodą, w szczególności makijażem, testowaniem nowych produktów. W wolnym czasie realizuję się artystycznie – maluję, rysuję i tworzę makijaże hobbystycznie. Staram się przemycać odrobinę koloru w swoich stylizacjach. Codzienność dzielę z kotem o imieniu Ikar. Wierzę, że pięknem można otaczać się na wiele sposobów, a słowo ma moc inspirowania.