Na zdjęciu widać dłonie trzymające buteleczkę serum do dłoni i skórek oraz naturalny manicure w mlecznym odcieniu. To ujęcie dobrze ilustruje, jak używać olejku do skórek jako elementu codziennej pielęgnacji paznokci i dłoni.

Przez miesiąc codziennie używałam olejku do skórek. Nie spodziewałam się tej jednej zmiany

Olejek do skórek mam w kosmetyczce chyba od zawsze, ale muszę przyznać, że przez długi czas używałam go raczej nieregularnie, przy okazji, a także gdy skóra przy paznokciach stawała się już naprawdę sucha. Na szczęście któregoś dnia postanowiłam to zmienić i obiecałam sobie, że będę stosować kosmetyk codziennie przez miesiąc. Efekty po 30 dniach naprawdę zaskakują. Zobacz, jak używać olejku do skórek i co daje regularna aplikacja.

W tym artykule przeczytasz:

  • co daje codzienne stosowanie olejku do skórek,
  • po jakim czasie widać pierwsze efekty,
  • czy olejek wpływa na wygląd manicure’u,
  • jak używać olejku do skórek, żeby nie skończył zapomniany w szufladzie.

Olejek do skórek stosowany codziennie. Najtrudniejsza była dla mnie jedna rzecz

Z olejkiem do skórek mam ten sam problem, który miałam kiedyś z kremem do rąk. Doskonale wiem, że działa najlepiej wtedy, gdy używa się go regularnie. I cóż, chociaż zawsze przypominam o tym moim czytelniczkom, to dla mnie samej to właśnie regularność stanowi największe wyzwanie. Wydaje się, że to tylko chwila: kropla przy każdym paznokciu, szybki masaż i gotowe. Ale wieczorem naprawdę łatwo powiedzieć sobie: zrobię to jutro.

Miesiąc temu postanowiłam to zmienić. Zaczęłam od postawienia olejku do skórek w zasięgu wzroku. Nie w łazience czy kosmetyczce, tylko obok łóżka, tuż przy kremie do rąk, który stosuję codziennie przed snem. I ta niepozorna zmiana zrobiła największą różnicę, bo szybko zauważyłam, że automatycznie sięgam po olejek przed snem.

Psst! Wbrew pozorom nie nakładałam olejku pięć razy dziennie. Po prostu robiłam to wieczorem, tuż przed snem. Czasami zdarzało mi się użyć go też w ciągu dnia, ale raczej sporadycznie. Okazało się, że nawet jedna aplikacja dziennie jest w zupełności wystarczająca – przynajmniej dla mnie.

Zobacz też: Przetestowałam nail slugging na własnych paznokciach. Ten trend naprawdę ma sens

Pierwsza zmiana: skórki przestały być przesuszone

Największa różnica była oczywista, bo dokładnie tego się spodziewałam. Po tygodniu codziennego używania olejku do skórek stały się one mniej przesuszone i „poszarpane”. Chociaż nie wyglądały idealnie, to zmiana była zauważalna gołym okiem.

A po miesiącu efekt był jeszcze lepszy… Wreszcie skórki były widocznie nawilżone i zmiękczone, dzięki czemu – zamiast je usuwać – po prostu delikatnie odsuwam patyczkiem

Na zdjęciu widać buteleczkę olejku OPI z pędzelkiem wyciągniętym z opakowania. To ujęcie dobrze pokazuje, jak używać olejku do skórek w codziennej pielęgnacji paznokci.
fot. Instagram @manos.byivana

Druga zmiana: mniej zadziorków i podrażnień po bokach paznokci

Niestety mam tendencję do suchych skórek po bokach paznokci, które w nerwowych sytuacjach lubię po prostu skubać. To zły nawyk, wiem, ale jeszcze do niedawna było to ode mnie silniejsze – wystarczyło, że jedna mała skórka zaczęła odstawać i odruchowo próbowałam ją oderwać. A wiadomo, jak to się kończy.

Po miesiącu codziennego stosowania olejku do skórek boki paznokci zaczęły wyglądać o niebo lepiej. Zamiast zadziorków pojawiła się gładka skóra i o wiele rzadsze problemy z odstającymi skórkami, które aż proszą się o oderwanie.

Na zdjęciu widać dłoń trzymającą buteleczkę olejku do skórek oraz jasnoróżowy manicure o błyszczącym wykończeniu. Regularne stosowanie olejku pomaga utrzymać skórę wokół paznokci miękką, gładką i dobrze nawilżoną.
fot. Instagram @nailswithamira

Trzecia zmiana: manicure naprawdę wygląda lepiej dłużej

Olejek do skórek działa nie tylko na skórę. Chociaż nie przedłuży trwałości hybrydy i nie sprawi w magiczny sposób, że lakier będzie niezniszczalny, to jednak widocznie poprawia wygląd paznokci i ogólnie dłoni. Prezentują się one schludnie i zadbanie.

Do tego regularne stosowanie olejku do skórek – koniecznie z delikatnym masażem – stymuluje mikrokrążenie. Efekt? Pobudzenie naturalnego wzrostu paznokcia.

Na zdjęciu widać buteleczkę olejku do skórek trzymaną w dłoni z jasnoróżowym manicure. Taki produkt warto mieć pod ręką, aby łatwiej wyrobić sobie nawyk codziennej pielęgnacji paznokci.
fot. Instagram @the_b_company_lifestyle

Czy olejek do skórek wzmacnia paznokcie? Rozwiewam wątpliwości

Sam olejek do skórek nie sprawi, że paznokcie nagle staną się twarde i odporne na złamanie. W końcu nawet kosmetyk z najwyższej półki nie jest w stanie zmienić genetyki czy cofnąć dotychczasowych zniszczeń. Może natomiast poprawić wygląd i kondycję skóry wokół paznokcia. Nawilżone, elastyczne i miękkie skórki mniej pękają i nie tworzą zadziorków. Z kolei regularny masaż, jak już wspomniałam wyżej, wpływa pozytywnie na wzrost płytki.

Zobacz wideo
Na zdjęciu widać dłonie z kolorowym manicure w neonowych odcieniach różu, pomarańczy i mięty, ozdobionym geometrycznymi wzorami. Błyszcząca skóra wokół paznokci sugeruje świeżo nałożony olejek do skórek, który nadaje dłoniom zadbany wygląd.
fot. Instagram @cosmobeautybycass

Jak używać olejku do skórek? Sekretem jest regularność

Pierwsza i najważniejsza zasada: nie chowaj olejku do skórek do szuflady lub kosmetyczki. Postaw go tam, gdzie możesz łatwo i szybko po niego sięgnąć. U mnie najlepiej sprawdziło się miejsce przy łóżku, ale równie dobrze może to być biurko czy torebka.

Jak używać olejku do skórek, aby zauważyć różnicę?

  • Nakładaj go raz dziennie – naprawdę nie musisz robić tego po pięć razy na dobę, bo szybko się zniechęcisz. Zamiast tego zaplanuj sobie chwilę wieczorem na małe spa dla paznokci.
  • Mniej znaczy więcej – nie przesadzaj z ilością olejku. Wystarczy jedna kropla przy każdym paznokciu. W przeciwnym razie skończysz z tłustymi rękami.
  • Wmasuj olejek również po bokach paznokci – nie skupiaj się wyłącznie na skórkach przy nasadzie paznokciach. W trakcie masażu rozprowadź go także na bocznych wałach, czyli miejscach, w których często robią się zadziorki.
  • Olejek do skórek i krem do rąk to idealny duet – najpierw stosuj olejek, daj mu chwilę na wchłonięcie i zadziałanie, a następnie aplikuj ulubiony krem do rąk. 

Po miesiącu wiem jedno: olejek do skórek działa – i to lepiej niż sądziłam

Po miesiącu regularnego stosowania olejku zauważyłam mniej suchych skórek i zadziorków oraz dłonie, które naprawdę wyglądają schludnie. Do tego przekonałam się, że regularność naprawdę ma znaczenie, ale czasami trzeba sobie pomóc w zbudowaniu dobrego nawyku. Jedno jest pewne: planuję kontynuować stosowanie olejku do skórek, bo moje paznokcie jeszcze nigdy nie wyglądały tak dobrze.

Sprawdź: Olejki do skórek – ranking redaktorki. Mały kosmetyk, a robi cuda z dłońmi

Pytania i odpowiedzi

Co daje olejek do skórek?

Olejek do skórek nawilża i zmiękcza skórę wokół paznokci. Dzięki temu skórki są mniej suche, rzadziej się zadzierają, a manicure wygląda schludniej.

Jak często używać olejku do skórek?

Najlepiej codziennie, nawet raz dziennie. Regularność daje lepszy efekt niż duża ilość produktu nakładana raz na jakiś czas.

Po jakim czasie widać efekty olejku do skórek?

Pierwszą różnicę można zauważyć po kilku dniach, zwłaszcza jeśli skórki były bardzo suche. Pełniejszy efekt widać zwykle po kilku tygodniach regularnego stosowania.

Czy olejek do skórek wzmacnia paznokcie?

Olejek nie utwardza paznokci tak jak odżywka, ale poprawia kondycję skórek i okolicy paznokcia. Dzięki temu dłonie mogą wyglądać zdrowiej i bardziej zadbanie.

Kiedy najlepiej używać olejku do skórek?

Najwygodniej wieczorem, po umyciu rąk i przed snem. Można też stosować go w ciągu dnia, szczególnie po myciu rąk albo wtedy, gdy skórki są przesuszone.

Jaki olejek do skórek wybrać?

Wybierz taki olejek do skórek, który łatwo będzie ci stosować codziennie – w pisaku, z pędzelkiem albo pipetą. W składzie warto szukać lekkich olejów roślinnych, np. jojoba, migdałowego, arganowego, awokado albo witaminy E.

Zdjęcie główne: Instagram @nailchark